Las to kolejna rzecz(?)(brakuje mi słowa), którą kocham oprócz zachodów.
Dlatego mimo, że szłam wtedy by zrobić zdjęcia Tosi, nie mogłam się
powstrzymać by nie zrobić zdjęć temu co na około. No co ja poradzę, że
wszędzie widzę moich potencjalnych modelów? :D I nie ważne czy chodzi o
ludzi, las czy tory.